Jednym z najczęstszych problemów, z którymi stykają się osoby przechodzące na bardziej świadome odżywianie, jest odstawienie cukru i przetworzonych słodyczy. Stanowi to zwykle spore wyzwanie, jednak groza zazwyczaj mija, gdy tylko poznajemy zdrowe zamienniki.
Dzisiejsza propozycja to pyszne, sycące i niezwykle proste w wykonaniu czekoladowe placki. Nie zawierają cukru, syropu glukozowego, ani pszenicy. Nadają się dla osób na diecie wegańskiej, a przy drobnej modyfikacji, będą bezpieczne również dla bezglutenowców.
Koniecznie wypróbujcie !
Składniki
- 1 szklanka kaszy gryczanej niepalonej
- 2 łyżki mąki orkiszowej (nada się również ziemniaczana lub skrobia z tapioki)
- 3 łyżki kakao
- 1 łyżka erytrytolu
- 200 g malin
- 1 łyżeczka cynamonu
- płatki migdałowe
- olej do smażenia
Czekoladowe placuszki z malinami – przygotowanie
- Kaszę gryczaną zalewamy wodą i moczymy przez kilka godzin (można to zrobić np. przed snem).
- Przepłukujemy kaszę na sitku, dodajemy mąkę, kakao, erytrytol.
- Dolewamy odrobinę wody i blendujemy do uzyskania konsystencji budyniu.
- Nagrzewamy patelnię i smażymy na wybranym oleju (np. kokosowy lub oliwa z oliwek). Maliny możemy delikatnie podgrzać do puszczenia soku, a następnie wyłożyć na placki. Całość posypujemy płatkami migdałowymi i cynamonem.
Smacznego !
Uwagi:
*Placki wyjdą nawet bez dodatku mąki, jednak nadaje ona bardziej miękkiej konsystencji.
*Przepis można dowolnie modyfikować – np. zamiast erytrytolu użyć zblendowanych daktyli, a płatki migdałowe wymienić na orzechy włoskie. Wszystko zależy od Twoich preferencji i kreatywności.
*Przepis może być również bazą do naleśników – wystarczy dolać więcej wody.
*Z podanych proporcji powinno wyjść 6 placuszków, czyli dwie solidne porcje.
Więcej przepisów na moim blogu w kategorii kulinaria.




