Dlaczego nie chudnę – rozmowa na temat problemów i pułapek w walce z nadwagą

Odchudzanie to temat, który nie schodzi z ust pacjentów, trenerów i specjalistów. W ostatnim czasie miałem okazję porozmawiać o tym na antenie lokalnego radia, razem z trenerem personalnym, z którym często współpracuję.

Audycja dotyczyła najczęstszych błędów i pułapek w procesie odchudzania – nie tylko tych dietetycznych czy treningowych, ale także psychologicznych. I co ważniejsze tych, które wynikają z… codziennego życia.

Dlaczego mimo starań wciąż nie chudniesz?

W trakcie audycji skupiliśmy się na pytaniu, które słyszę niemal codziennie w gabinecie, a mianowicie „dlaczego nie chudnę, skoro naprawdę się staram”?

Odpowiedź wcale nie jest tak prosta, jak „jesz za dużo” czy „za mało się ruszasz”. Przyczyny bywają złożone i mogą obejmować podstawowe błędy dietetyczne, zbyt niski poziom aktywności fizycznej, a także pewne zniekształcenia poznawcze, które skutecznie potrafią sabotować walkę z nadprogramowymi kilogramami. W zależności od indywidualnego przypadku u części pacjentów wystarczy zaadresować w odpowiedni sposób kwestię błędów żywieniowych, u innych kwestię aktywności fizycznej, a jeszcze u kogoś innego rozbroić błędne przekonania na temat zdrowego żywienia i skutecznej redukcji masy ciała. Czasami bywa również tak, że wszystkie wspomniane obszary wymagają odpowiedniej uwagi.

Błędy dietetyczne utrudniające odchudzanie.

1. Zbyt duży deficyt kaloryczny

Pacjenci często zaczynają od diety 1000–1200 kcal, myśląc, że „szybciej pójdzie”. A potem pojawia się:

  • Zmęczenie
  • Napady głodu
  • Zachcianki na słodycze, które bywają nie do opanowania

Efekt? Jojo + frustracja.

2. Eliminowanie całych grup produktów

Diety typu „zero nabiału”, „bez glutenu”, „bez owoców po 18:00” – bez żadnych wskazań medycznych mogą prowadzić do zaburzenia relacji z jedzeniem i chaosu.

3. Idealizacja „czystego jedzenia”

W głowie pacjenta powstaje obraz:
„Jeśli zjem coś spoza planu, to zawaliłem”.
I właśnie to jest często większym problemem niż sama dieta.

Błędy treningowe, które hamują efekty

Z trenerem personalnym poruszyliśmy też temat aktywności fizycznej w kontekście odchudzania. Oto co najczęściej przeszkadza pacjentom:

  • Za dużo, za mocno, za szybko – 6 treningów w tygodniu może prowadzić do przetrenowania, braku odpowiedniej regeneracji i nadmiernego stresu dla organizmu
  • Ćwiczenia jako kara – ruch traktowany jako forma „odkupienia win za pizzę”
  • Brak adaptacji do poziomu życia – trening niepasujący do trybu pracy, poziomu stresu czy też stanu zdrowia.

Zniekształcenia poznawcze, które sabotują odchudzanie

To temat, który często bagatelizujemy. A jednak to schematy myślowe bardzo często odpowiadają za rezygnację, frustrację i efekt jojo.

Najczęstsze błędy poznawcze u osób odchudzających się:

  • Myślenie czarno-białe, czyli dieta na 100% albo wcale.
  • Katastrofizacja, czyli „nie schudłam w tym tygodniu, to znaczy, że wszystko jest bez sensu i nigdy mi się nie uda”.
  • Pomniejszanie pozytywów, czyli „schudłam tylko 2 kg to tak jak nic, inni chudną w takim samym czasie po 5 kg”.
  • Muszę, powinnam, nie mogę, czyli „jestem na diecie, więc nie mogę zjeść pizzy czy torta”

Te przekonania nie są Twoją winą, ale jeśli chcesz dojść do celu, trzeba je zrozumieć, nazwać i przepracować.

Codzienne życie, które sabotuje walkę z nadwagą

Nie jesteś tylko pacjentem. Jesteś człowiekiem. Masz:

  • Dzieci, które chorują
  • Pracę, która przeciąga się do wieczora
  • Stres, który rozwala rytm dnia
  • Kryzysy, których nikt nie przewidział

I właśnie dlatego dobry plan redukcji masy ciała powinien uwzględniać realne życie, a nie wyidealizowany kalendarz motywacyjny z Instagrama.

Podsumowanie – walka z nadwagą to nie tylko dieta i ruch

Ta audycja, choć zdecydowanie za krótka, była niezwykle ważna, ponieważ po raz kolejny pokazała, że czasami największym problemem bywa nadmiar uproszczeń, zwłaszcza w stylu „jedz mniej, i więcej się ruszaj”. Skuteczna redukcja masy ciała to nie wyścig, tylko proces. Warto prowadzić go z głową, empatią i z dostosowaniem do realnych warunków życiowych.

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli jesteś w punkcie, w którym niby wszystko wiesz co i jak, ale nadal coś nie działa – zapraszam do współpracy. Czasem wystarczy jedna rozmowa, żeby zobaczyć swoje schematy z nowej perspektywy.